Falubaz Zielona Góra przyłączył się do "Szlachetnej Paczki"
Falubaz Zielona Góra przyłączył się do akcji SZLACHETNA PACZKA. Falubaz Zielona Góra wybrał rodzinę i w najbliższą środę zawodnicy wicemistrza Polski wybiorą się na zakupy do jednego z hipermarketów, by przygotować paczkę dla rodziny.
Falubaz Zielona Góra zachęca wszystkich przyjaciół żużla w Polsce do przyłączenia się do akcji. Na darczyńców czeka ciągle 552 rodzin, w tym 79 w województwie lubuskim. Szczegóły na stronie akcji.
Oto sylwetka rodziny, dla której jeszcze przed świętami paczkę przygotuje Falubaz Zielona Góra.
Pani Dorota (49 l.) to samotna kobieta, która mieszka razem ze swoim starszym, schorowanym ojcem Panem Aleksandrem (82 l.), swoim synem, Michałem (28 l.), jego żoną, Agnieszką (25 l.) oraz ich 1,5 roczną córeczką - Zuzią. Przyczyną trudnej sytuacji rodziny jest choroba Pani Doroty.Cierpi ona na cukrzycę, POCHP oraz miażdżycę. Dlatego znaczna część dochodów przeznaczana jest na leczenie. Mieszkanie rodziny wymaga generalnego remontu. Do najpilniejszych potrzeb należy odnowienie kuchni i łazienki. W związku z dużymi potrzebami bieżącymi rodzina ma znaczne braki w wyposażeniu mieszkania - są to przede wszystkim kołdry i poduszki. Schorzenia Pani Doroty oraz ich uciążliwe leczenie (częste pobyty w szpitalu) uniemożliwiają jej podjęcie pracy. Co więcej, z powodu cukrzycy jest ona na specjalnej diecie i potrzebuje również drogich leków. Ponadto zajmuje się wymagającym stałej opieki ojcem. W 3 pokojowym mieszkaniu przebywa również syn Pani Doroty, Michał wraz ze swoją rodziną, w tym z małym dzieckiem: Zuzią. Mimo iż Pan Michał posiada pracę, jego pensja (ok. 1300 zł) nie jest stała.Znalezienie pracy Pani Agnieszce utrudnia konieczność opieki nad małą córeczką. Pan Aleksander otrzymuje skromną emeryturą (803 zł), Pani Dorota zasiłek dla bezrobotnych (615 zł), a mała Zuzia zasiłek rodzinny (68 zł). Łączny dochód na jedną osobę w rodzinie wynosi ok. 550 zł, jednak po opłaceniu rachunków, z czym rodzina ma trudności i opóźnienia, oraz pokryciu kosztów leczenia Pani Doroty, niewiele zostaje na życie.
Najpilniejszymi potrzebami rodziny są poduszki i kołdry. Idzie zima, a schorowana Pani Dorota oraz jej ojciec nie posiadają ciepłej pościeli. Ponadto rodzina przyznaje, że przydałaby się żywność, aby godnie spędzić święta. Do pilnych potrzeb należy również zimowe obuwie. Zuzia marzy o zabawce od Mikołaja.
szczegóły na stronie akcji:













