Kacper Siwicki w Falubazie Zielona Góra
Podczas najbliższego ekstraligowego meczu Falubazu Zielona Góra, w ekipie zielonogórskiej zadebiutuje młodziutki Kacper Siwicki
Jako, że jest najmłodzy zawodnik Falubazu, bo urodził się 27.12.2003 roku to podczas prezentacji nazwisko Kacpra zostanie wyczytane zaraz po nazwiskach juniorów: Patryka Dudka i rezerwowego Alexa Loktajewa. Kacper wyjedzie z całą drużyną na prezentację i ...liczy na równie gorące przyjęcie, jak reszta drużyny.
Oto, co o Kacperku, mówi jego ojciec Adam Siwecki:
W wieku 5 miesięcy wykryto u Kacpra nowotwór złośliwy wątroby, zmuszony był przejść chemioterapie. Dziś jest po trzech przeszczepach wątroby. Pierwszy miał miejsce 10.11.2004 dawcą byłem ja, drugi przeszczep miał miejsce 14.03.2006, a osoba dawcy zmarła, wreszcie trzeci 09.05.2006, kiedy to dawcą był wujek Tomek. Kacper przeszedł kilkanaście bardzo ciężkich operacji w wyniku, których stracił słuch i ma wszczepiony implant ślimakowy. Kacper jest pod stałą opieką Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i co miesiąc jeździ na badania.
Zamiłowanie do żużla odziedziczył po tacie, dziadku i wujku a ,jeśli jego stan zdrowia pozwala na to, to jest na każdym meczu.Kacper jest leczony w Warszawie w Centrum Zdrowia Dziecka-tam też jest rozpoznawany jako mały żużlowiec, gdyż na pobyt w szpitalu zabiera ze sobą płyty z nagranymi meczami Falubazu i każdego zmusza do oglądania z nim meczów ukochanej drużyny. Kacper swoją miłością do żużla potrafi "zarażać" innych, a w szpitalu w Warszawie lekarze,pielęgniarki i pacjenci, którzy nigdy wcześniej nie słyszeli o żużlu, dzięki Kacperkowi wiedzą co to za sport i większość z nich zna piosenkę "Falubaz To Magia".
Fundacja Mam Marzenie spełnia marzenia dzieci przewlekle chorych i właśnie do tej fundacji wysłaliśmy zgłoszenie Kacpra, by spełnienić jego marzenia.
W kwietniu odwiedziły nas panie z fundacij Mam Marzenie i od Kacpra dowiedziały się że jego marzeniem jest zostać zawodnikiem klubu żużlowego Falubaz Zielona Góra.
Wolontariuszki były zaskoczone takim marzeniem, ponieważ nigdy wcześniej żadne z chorych dzieci nie miało marzenia, by zostać żużlowcem, dzięki życzliwości ludzi z Falubazu Zielona Góra marzenie Kacpra spełni się już w najbliższą niedzielę.













