Kilka dni temu na prośbę Stowarzyszenia Kibiców "Tylko Falubaz" informowaliśmy o "listach wyjazdowych" i wyjeździe zorganizowanym na rewanżowy mecz półfinału DMP, pomiędzy Betardem WTS Wrocław, a Falubazem Zielona Góra. Najistotniejszą informacją było to, że kibice grup zorganizowanych, którzy wpiszą się na listy wyjazdowe podając swoje dane personalne( w tym PESEL) będą mogli kupić bilety za 20 złotych.
Stowarzyszenie Kibiców "Tylko Falubaz" zorganizowało wspólny wyjazd do Wrocławia. Zbiórka kibiców, którzy pojadą (autobusami, busami i samochodami osobowymi) na mecz do Wrocławia zaplanowana jest na parkingu przy krematorium na ulicy Wrocławskiej jutro na godzinę 14.00. Bardzo niemiłym zaskoczeniem było pismo, które wpłynęło z WTS wczorajszym popołudniem. "Zgodnie z umową wysłaliśmy do klubu wrocławskiego wczoraj po 15.00 listy wyjazdowe na których znajdowało się ponad 1300 nazwisk. Te osoby w myśl naszych ustaleń miały zagwarantowane bilety po 20 złotych" - powiedział Tomasz Kabza ze Stowarzyszenia Kibiców "Tylko Falubaz".
Kilka godzin później WTS wysłał kolejne pismo i zmienił cenę biletu na 40 złotych. "1300 osób i od każdej 20 złotych więcej, daje sumę 26 tysięcy złotych, co zapewne jest niebagatelną kwotą dla każdego klubu sportowego, a szczególnie dla takiego, którego kondycja finansowa jest nie najlepsza. Ale tak się nie robi. Zasad się nie zmienia w trakcie gry. Ale widocznie nie wszędzie, bo najpierw próba zmiany regulaminu rozgrywek, po odebraniu Sparcie 6 punktów, a teraz cios w nas kibiców, którym zmieniono zasady zakupu biletów, licząc krótkowzrocznie na szybki dochód. Nikt w klubie nie bierze pod uwagę, że kibice Falubazu i Sparty od lat współpracowali ze sobą. Dzięki temu na meczach na Stadionie Olimpijskim od lat jest bardzo miło, przyjaźnie i wręcz pokojowo. Mimo obecności kilku tysięcy kibiców z Zielonej Góry policja nie sugeruje konieczności organizacji imprez masowych o podwyższonym ryzyku, co ma istotny wpływ na koszty organizacji imprez" - powiedział Kajetan Hozakowski ze Stowarzyszenia Kibiców "Tylko Falubaz".
WTS argumentuje swoje stanowisko, tym niż kilkudzięsieciu kibiców z Wrocławia, którzy przybyli na mecz do Zielonej Góry musiało zapłacić za bilet 40 złotych. "Pod koniec poprzedniego tygodnia Kajetan Hozakowski ze Stowarzyszenie Kibiców zwrócił się do mnie z pytaniem, czy mogę zrobić tańsze bilety dla grup kibiców Sparty. Odpowiedziałem, że jeśli jakakolwiek grupa zorganizowana z Wrocławia zechce przyjechać do Zielonej Górze to po przesłaniu listy osób z PESELami przygotujemy dla nich bilety po 20 złotych. Nie zgodziłem się na to, żeby ta zasada dotyczyła pojedynczych osób, które przyjadą do Zielonej Góry, bo moim zdaniem powinny ich obowiązywać te same zasady co kibiców z Zielonej Góry. Całej sprawy nie chcę komentować, bo nie mam w zwyczaju wpływać na politykę cenową, jakiegokolwiek klubu żużlowego, którym nie zarządzam, ale rozumiem kibiców, którzy poczuli się oszukani" - powiedział Robert Dowhan Prezes ZKŻ SSA.
Pozostaje mieć nadzieje, że w dniu jutrzejszym WTS po raz kolejny nie zmieni ceny biletów jeszcze wyższą, bo w myśl takiej polityki, dlaczego nie zarobić na każdym kibicu Falubazu Zielona Góra kolejnych kilkudziesięciu złotych, w końcu i tak będą już we Wrocławiu, więc najprawdopodobniej nie zrezygnują z zakupu biletów.